Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zęby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zęby. Pokaż wszystkie posty
Zawsze miałam problem ze szczotkowaniem zębów - wszystkie drogeryjne szczoteczki kaleczyły mi dziąsła, powodowały krwawienie i wzmagały ryzyko wystąpienia stanów zapalnych. Nawet mycie szczoteczką elektryczną nie było dla mnie komfortowe. Myślałam, że tak być musi - ot, po prostu mam wrażliwe dziąsła. Aż pewnego dnia trafiłam na informację o szczoteczkach Curaprox (chyba u Izy to wyczytałam). Początkowo podeszłam do nich nieufnie, ale w sieci pojawiało się coraz więcej pozytywnych opinii, więc w końcu sama spróbowałam. I to była świetna decyzja!

curaprox


Szwajcarska marka Curaprox produkuje atraumatyczne (czyli superdelikatne) szczoteczki, których sekretem jest specjalne włosie CUREN. Każdy pojedynczy włos w szczoteczkach Curaprox jest znacznie cieńszy niż w zwykłych szczotkach, ale dzięki temu, że włosów jest znacznie więcej, szczoteczki Curaprox są delikatne dla zębów i dziąseł, ale skuteczne w usuwaniu osadów i zapobieganiu tworzenia się kamienia nazębnego. Włosie Curen nie odkształca się i nie rozchyla po namoczeniu, a po wyschnięciu nie twardnieje na kamień jak włosie zwykłych szczoteczek.

szczoteczka manualna


Szczoteczki Curaprox dostępne są w kilku wariantach, ale te najbardziej popularne to:
  • CS 1560 soft - mająca 1.560 włosków CUREN o średnicy 0,15mm
  • CS 3960 super soft - mająca 3.960 włosków CUREN o średnicy 0,12mm
  • CS 5460 ultra soft - mająca 5.460 włosków CUREN o średnicy 0,1mm
szczoteczka curaprox
Tutaj macie porównanie trzech wariantów, od lewej: Soft, Super Soft, Ultra Soft (wybaczcie, że dwie pierwsze są takie skosmacone i brudne, ale to stare szczoteczki, używane po 3 miesiące - trzymam je, bo stare szczoteczki zawsze się przydają w czyszczeniu biżuterii lub innych detali).


Poza tymi wariantami dostępne są również:
  • CURAkid 4260 - mająca 3.840 włosków CUREN o średnicy 0,1mm, polecana dla dzieci od 0,5-4 lat
  • SY 2640 sensitive young - mająca 2.640 włosków CUREN, polecana dzieciom w wieku 4-12 lat
  • ATA - stworzona z myślą o osobach mających tendencję do zbyt mocnego dociskania szczoteczki do zębów, mająca 4.010 włosków CUREN ultra-fine
  • CS 5460 Ortho - dla osób noszących aparat ortodontyczny, posiada włosie ułożone w kształt litery V, by ułatwić czyszczenie miejsc wokół drucików
  • CS Surgical mega soft - do stosowania po zabiegach chirurgicznych, ekstrakcjach zębów, przy stanach zapalnych, ma 12.000 włosków CUREN o średnicy 0,06mm(!!!).
Marka Curaprox produkuje też szczoteczki jednopęczkowe (do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych) oraz inne akcesoria takie jak np. skrobaczki do języka, pasty do zębów, płukanki, itd.

toothbrush


Szczoteczki Curaprox mają średnio 5 razy więcej włosia niż zwykłe szczoteczki do zębów. Wyróżnia je również mała, odchylona pod odpowiednim kątem główka, dzięki której dotrzemy w każdy zakamarek, czyszcząc dokładnie nawet kłopotliwe ósemki czy wewnętrzną część zębów. 
Ważna jest również ośmiokątna rączka - wyprofilowana w ten sposób, by szczoteczka sama poprawnie układała nam się w dłoni, by myć zęby pod odpowiednim kątem (45 stopni).

ultra soft toothbrush


Ja używam szczoteczek Curaprox już dwa lata. Choć ostatnio zdradzam szczoteczkę manualną z soniczną (o której pisałam TUTAJ), to jednak moim szczoteczkowym KWC, do którego mam pełne zaufanie, nadal pozostaje Curaprox. "Zaraziłam" tymi szczoteczkami całą rodzinę i wszyscy są mi za to wdzięczni - mama mówi, że wreszcie przestały jej krwawić dziąsła, mój narzeczony cieszy się, że wreszcie może doczyścić zęby bez bólu, bo zwykłe szczoteczki były dla niego za ostre. A o skuteczności Curaprox najlepiej może świadczyć fakt, że odkąd używam szczoteczek tej marki, moje zęby są czyste, a dziąsła zdrowe, co potwierdza mój dentysta.

szczoteczka i pasta do zębów


Zdradzę Wam jeszcze jeden sekret.
Mój pies nienawidził szczotkowania zębów - po prostu nie pozwalał sobie szczotkować nawet przez sekundę. Na przysmaki czyszczące zęby Olie nawet nie chciał patrzeć, a co dopiero jeść. Kupowaliśmy specjalne żele, które nakłada się na zęby bez szczotkowania, ale nie przynosiły one tak idealnych rezultatów jak porządne umycie szczoteczką. Kiedyś mnie olśniło: przecież te psie szczotki do zębów są jeszcze twardsze, jeszcze ostrzejsze niż te dla ludzi, więc skoro mnie boli takie szczotkowanie, to mojego psa tym bardziej! I kupiłam dla Oliego szczoteczkę Curaprox. Olie początkowo był bardzo nieufny, ale gdy przekonał się, jak przyjemny jest masaż dziąseł włoskami Curen, przestał panikować i mycie jego zębów już nie jest problemem. Oczywiście to nie jest tak, że nagle zaczął się prosić, bym mu myła zęby, ale nie wyrywa się, nie piszczy - stoi cierpliwie i pozwala szczotkować.

najlepsze szczoteczki do zębów


Nawet nie wyobrażamy sobie, jaką krzywdę robią naszym dziąsłom i zębom zwykłe, ostre szczoteczki. Gwarantuję, że jeśli raz wypróbujecie Curaprox - nawet tę najtwardszą 1560 - już nigdy nie wrócicie do zwykłych szczoteczek. Polecam Wam zacząć właśnie od wersji soft 1560, a potem kupować kolejno super soft i ultra soft. Ja osobiście najbardziej lubię super soft.

najlepsza szczoteczka do zębów


Pamiętajcie też, by szczoteczkę wymieniać co 3 miesiące! Po pierwsze włosie się odkształca i traci swoje właściwości, ale tak naprawdę głównym problemem są bakterie, które osiadają i namnażają się między włoskami. Czasem ciężko zapamiętać, kiedy kupiliśmy szczoteczkę, a w kalendarzu raczej nikt tego sobie nie zapisze. Dlatego ja wymyśliłam sobie taki system, że wymieniam szczoteczkę, kiedy zmienia się pora roku - teraz na przykład mam Curaprox w jesiennych kolorach, a gdy nadejdzie pierwszy dzień zimy, będę wiedziała, że pora na zmianę.

problemy z dziąsłami


Szczoteczki Curaprox dostępne są w wybranych aptekach, gabinetach dentystycznych i sklepach medycznych (ja kupuję stacjonarnie w Krakowie w sklepie stomatologicznym Sanacja, ale oni oferują też dostawę na terenie całej Polski), a także na Allegro. Koszt szczoteczki to 15-20zł - ceny są zależne od sklepu, najtańsze oferty możecie wyszukać w porównywarce cenowej

krwawienie dziąseł


Jakich szczoteczek do zębów używacie? Macie problem z krwawiącymi dziąsłami?




Piękny uśmiech jest chyba najważniejszym elementem naszej urody. Możemy założyć najmodniejsze ubrania, zrobić fantastyczny makijaż, ale dopiero uśmiech doda naszej stylizacji tego wyjątkowego "czegoś", a nam - pewności siebie.
Dla mnie kwestia dbania o zęby jest niezwykle istotna, bo przez sporą ilość antybiotyków w dzieciństwie łatwo mi się psują i ulegają przebarwieniom. Poza tym mam implanty, więc zaniedbanie higieny jamy ustnej w ogóle nie wchodzi w grę. W związku z tym mój dentysta polecił mi zakup sonicznej szczoteczki do zębów. Zanim zrobiłam rozeznanie i podjęłam decyzję, na polski rynek weszła szczoteczka soniczna znanej marki FOREO i dostałam propozycję wypróbowania jej. Nie wahałam się ani chwili. Miałam już szczoteczkę soniczną do twarzy FOREO LUNA mini i bardzo ją lubiłam, więc założyłam, że ISSA też przypadnie mi do gustu.
Dziś chcę Wam opowiedzieć o tym innowacyjnym urządzeniu, a także przedstawić moje odczucia po miesiącu stosowania. W dzień, kiedy zaczęłam stosować szczoteczkę ISSA, wybrałam się do dentysty. Po miesiącu powtórzyłam wizytę, by specjalista ocenił działanie tego urządzenia i o tym też Wam opowiem.



FOREO ISSA to elektryczna soniczna szczoteczka do zębów. Właściwości myjące tej szczoteczki polegają na sonicznych drganiach, wprowadzających w ruch cząsteczki wody, które uderzają o zęby, łagodnie i skutecznie je czyszcząc. W szczoteczce takiej nie ma obrotowej główki, która wykorzystywałaby do mycia tarcie włosia o ząb. Główka sonicznej szczoteczki jest nieruchoma, jedynie wibruje przyjemnie.
ISSA wykonuje do 11.000 pulsacji na minutę (szybkość można regulować na 8 poziomach, szczoteczka posiada też opcję zapamiętywania szybkości), natomiast ISSA mini - 9.000. Dla porównania, szczoteczki soniczne Philipsa wykonują 31.000 pulsacji, a najszybsze - ultradźwiękowe szczoteczki Megasonex - aż 96.000.000 pulsacji na minutę!



Szczoteczka FOREO ISSA z pewnością wyróżnia się designem - prawie w całości pokryta jest silikonem FDA, który zapewnia wodoodporność, jest hypoalergiczny, bardzo wytrzymały, a co najważniejsze bardzo higieniczny. Nie osadzają się na nim bakterie, dzięki czemu główkę szczoteczki ISSA musimy wymieniać zaledwie raz na rok (dla porównania - zwykłą szczoteczkę powinno się wymieniać co 3 miesiące).



Ważne jest również to, że główka szczoteczki FOREO ISSA jest wykonana w ten sposób, by łagodnie masować dziąsła (dlatego idealnie nadaje się dla osób z wrażliwymi dziąsłami, z odsłoniętymi szyjkami zębowymi czy też posiadaczy implantów oraz dla dzieci). Taki masaż pobudza cyrkulację krwi, gwarantując nam zdrowe dziąsła. ISSA zapewnia również pełną pielęgnację jamy ustnej, bo specjalne wypustki z tyłu główki myją wewnętrzną stronę policzków i służą też do mycia języka.




ISSA - tak jak i LUNA - ma wbudowany timer, więc nie musimy myć zębów ze stoperem w ręku. Co 30 sekund poprzez wibrację i błysk lampki na dole daje znać, że możemy przejść do innej partii szczęki, a po 2 minutach - mocniejszymi wibracjami i stałym światłem - daje znać, że zęby są już czyste. Po 3 minutach szczoteczka sama się wyłączy, więc nie ma mowy o przypadkowym rozładowaniu. Co ciekawe, ISSA ma wbudowany tak pojemny akumulator, że przy regularnym stosowaniu 2 razy dziennie po 2 minuty, wystarczy ładować ją raz na pół roku! (ISSA mini wymaga ładowania co 3 miesiące). Do ładowania używamy jedynie małego kabelka, niepotrzebna nam stacja dokująca jak w szczoteczkach elektrycznych.




FOREO ISSA jest dostępna w perfumeriach Douglas w cenie 719zł, natomiast ISSA mini - 399zł. Do wyboru mamy 4 kolory ISSA (lavender, mint, cobalt blue, cool black) i 4 kolory ISSA mini (wild strawberry, enchanted violet, mango tango, summer sky). Do szczoteczki dołączona jest instrukcja obsługi, karta gwarancyjna, ładowarka i etui.
Każda wymienna główka do szczoteczek ISSA pasuje na każdą szczoteczkę (tzn. jeśli preferujesz mniejszą główkę, możesz kupić tę do ISSA mini, a używać wraz ze szczotką ISSA - i na odwrót - możesz kupić szczoteczkę ISSA mini, a dokupić do niej wymienną końcówkę do wersji pełnowymiarowej). Wymienna główka to koszt 79zł.
Już niebawem w sprzedaży pojawią się też hybrydowe główki - mające zarówno silikonowe wypustki jak i klasyczne włosie (polimer PBT). Polecane są dla osób, które chcą jeszcze dokładniej oczyścić zęby. Również będą kosztować 79zł i dostępne będą w wersji klasycznej oraz mini, a także w każdym kolorze. Ze względu na włosie, które nie ma tak antybakteryjnych właściwości jak silikon FDA, te hybrydowe główki wymienia się co pół roku.




Ok, teorię już znacie, czas dowiedzieć się, jak ISSA sprawdza się w praktyce.
Mycie zębów szczoteczką soniczną jest łatwe i przyjemne - powoli przesuwam szczotką po zębach, pozwalając pulsacjom rozprawić się z kamieniem, osadem czy resztkami jedzenia. Masaż dziąseł jest tak przyjemny, że ja zawsze przedłużam mycie do około 5 minut, choć producent zaleca jedynie 2 minuty. Zęby są o wiele bardziej gładkie (kiedy przejeżdżam po nich językiem) i wyraźnie czystsze już po pierwszym użyciu szczoteczki ISSA. Za każdym razem, kiedy dobrze oczyszczę zęby, silikonowe wypustki aż piszczą o szkliwo - dzięki temu wiem, że moje zęby są porządnie umyte.
ISSA jest też o wiele, wiele cichsza niż zwykła szczoteczka elektryczna - kiedy jej używam, czuję wibrację i słyszę burczenie, ale osoba stojąca obok mnie nie słyszy prawie nic.
Na minus zaliczę jednak fakt, że główka w pełnowymiarowej szczoteczce ISSA jest dość duża (co możecie zobaczyć na zdjęciach) i mam problem z dotarciem do ostatnich trzonowców. Poza tym odniosłam wrażenie, że ISSA nie do końca dobrze radzi sobie z przestrzeniami międzyzębowymi. Oczywiście nie spodziewałam się, że zastąpi mi nitkowanie, ale dość szerokie wypustki silikonowe nie wszędzie są w stanie dotrzeć. Dlatego w przyszłości kupię sobie główkę hybrydową (o której pisałam powyżej) i to w wersji do ISSA mini.




Na koniec wspomnę jeszcze o tym, co powiedział mój dentysta po kontroli. W ogóle był bardzo zdziwiony szczoteczką, bo jeszcze się z taką nie spotkał. Stwierdził, że ogólnie świetnie radzi sobie z usuwaniem osadu i kamienia, zęby były idealnie czyste... poza ósemkami i siódemkami - tam szczoteczka jednak nie dociera. Dentysta stwierdził, że powodem tego jest dość duża główka szczoteczki. Polecił mi dalsze jej używanie, ale w duecie ze szczoteczką manualną, którą doczyszczać będę ostatnie zęby trzonowe, albo wymianę główki na tę z wersji mini.




Trochę się dziś rozpisałam, ale nie dało się o tym urządzeniu napisać krócej - to bardzo nowoczesny, innowacyjny sprzęt. Jestem z tej szczoteczki zadowolona, ale gdy tylko pojawią się w sprzedaży hybrydowe końcówki, na pewno sobie taką sprawię. 



Napiszcie mi koniecznie, czy ISSA Was zaciekawiła? I czy sięgacie po szczoteczki soniczne, elektryczne czy może jesteście wierni manualnym?

Aha, i jeszcze jedno. Jeśli powiecie, że szczoteczki soniczne są za drogie, to pozwólcie, że przytoczę pewien cytat:
"Najdroższa profilaktyka jest najtańszym leczeniem."

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...