Kolory zamknięte w tych charakterystycznych, kanciastych buteleczkach mają w sobie to coś, co sprawia, że zakochuję się prawie w każdym, który zobaczę, a wizyta w SuperPharm i spojrzenie na szafę Essie powoduje u mnie oczopląs, ślinotok i zawężenie mojego słownika do trzech słów: "o, jaki piękny!".
Cenię te lakiery także za ich świetne właściwości - kupując nawet bardzo jasny, pastelowy kolor z oferty Essie mam pewność, że nie zniechęci mnie smużenie, słabe krycie, kiepski czas wysychania czy niewystarczająca trwałość.
Wśród wszystkich urzekających kolorów z oferty Essie mam trzy ulubione cukiereczki. Nazywam je tak, bo razem wyglądają po prostu słodko :) Uwielbiam nosić je na paznokciach, zwłaszcza latem. Zobaczcie, jakie są piękne.
ESSIE - CREWED INTEREST
Kolor to rozbielona brzoskwinia, pasująca właściwie do każdej karnacji i sprawiająca, że paznokcie wyglądają elegancko, czysto, ale dłonie nie są blade, jak to często bywa przy lakierach nude.
Na kilku blogach czytałam, że trudno się go aplikuje, że smuży. U mnie nic takiego się nie dzieje, aplikuję go błyskawicznie, pokrywając paznokcie dwiema warstwami. W tych miejscach, gdzie moje paznokcie mają "garby", pojawiają się czasem lekkie prześwity, ale nie jest to tak widoczne, bym była skłonna nakładać trzecią warstwę lakieru.
ESSIE - TART DECO
Był to pierwszy lakier Essie w mojej kolekcji i jak dotąd jest moim ulubionym ze wszystkich koralowych lakierów, jakie mam. Jest soczysty, ale nie neonowy - odcień złamano odrobiną bieli. Najbardziej lubię go na swoich paznokciach latem, kiedy skóra dłoni jest lekko opalona, ale każda inna pora roku też jest dobra, jeśli najdzie mnie ochota na koralowe paznokcie.
ESSIE - WHERE'S MY CHAUFFEUR?
Wszechobecne miętowe lakiery mogą się już znudzić. Idealny turkusowy Where's My Chauffeur nie znudzi mi się chyba nigdy. Jest to jasny turkus o przewadze niebieskiego tonu, delikatnie zgaszony szarością. Trudno na zdjęciach uchwycić jego prawdziwy kolor. Internetowe swatche bardzo różnią się od siebie. Zresztą sami zobaczcie- na żywo Where's My Chauffeur wygląda tak jak na zdjęciu po prawej.
Cudne! Kolory Essie bardzo mi się podobają ale lakiery same w sobie juz mniej. Mam dwa i nie lubie tego jak sie nakładają. Wole kupic jakiś Golden Rose czy Avon. Ale kto wie...
zacna trójka. uwielbiam essie i mam ich już spora kolekcję, wybieram starannie kolory, choć akurat w essie podoba mi się większość. trwałość tych lakierów to u mnie 6 dni :) uwielbiam! :))
Bardzo lubię Essie :) Mam pięć buteleczek, w tym Tart Deco, który naprawdę uwielbiam. Z Twojej trójki podoba mi się A Crewed Interest, chociaż niebieski też ładny.
Oprócz nudziaka biorę wszystkie! :) Szczerze, jakoś mnie nie kręcą lakiery Essie. Może to dlatego, że żadnego nie mam? Ale aż nie chce mi się wierzyć, że mają jakieś super mega właściwości w porównaniu do innych, tańszych lakierów. A pamiętam jeszcze jak pierwszy raz byłam u Ciebie na bloga i pytałam czemu nie ma postów paznokciowych... A tu proszę jak się rozszalałaś :D
brzoskwiniowy będzie kiedyś mój! choć chyba sierwszym essiakiem, który wyląduje w moim koszyczku będzie watermelon - przepadłam, gdy pierwszy raz go zobaczyłam!
Wszystkie trzy są boskie! Pięknie wyglądają! Ale niestety mnie Essie zawiodło i to wiele razy i to właśnie na jasnych lakierach, mimo wszystko je lubię ale wybieram z dużym zastanowieniem :D
Firmy nie znam, ale muszę przyznać, że lakiery ślicznie wyglądają na pazurkach... :) Pozdrawiam, Sol PS. Przepraszam za rzadkie wizyty, ale po urodzeniu dziecka na nic już nie znajduję czasu... :(
Dziękuję za każde słowo :* Uprzejmie proszę o niereklamowanie swoich blogów. Komentarze zawierające spam, obraźliwe uwagi itp będą przeze mnie usuwane.
Mam na imię Kasia, mieszkam w Krakowie. Ten blog to moje hobby. Powstał, gdyż chcę przekazać moim Czytelnikom, że piękno bierze się z naszego wnętrza. Piękna kobieta to kobieta szczęśliwa, życiowo mądra i zadbana, a przede wszystkim dumna z siebie. Dlatego keep calm and be beautiful! Jeśli masz jakieś pytania, sugestie albo po prostu chcesz mi coś powiedzieć, nie krępuj się: xkeylimex.blog@gmail.com
Bardzo ładne trio :) Ja jednak wolę lakiery o metalicznym wykończeniu :)
OdpowiedzUsuńpodobają mi się wszystkie :D
OdpowiedzUsuńpiękne lakiery ! Kasiu leć do Zmalowanej na FB bo wygrałaś ! :D
OdpowiedzUsuńKoral jest śliczny.
OdpowiedzUsuńŚliczne odcienie :)
OdpowiedzUsuńTeż mam Tart Deco i.. wprost go uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńJa mam siedem buteleczek Essie.
OdpowiedzUsuńI każdy jeden kolor uwielbiam :)
Z twojej trójeczki najbardziej podoba mi się Tart Deco.
Piękny jest :)
Śliczne kolory, najbardziej podoba mi się Crewed Interest. Chyba w końcu muszę zaopatrzyć się w jakiś lakier Essie.
OdpowiedzUsuńCudne! Kolory Essie bardzo mi się podobają ale lakiery same w sobie juz mniej. Mam dwa i nie lubie tego jak sie nakładają. Wole kupic jakiś Golden Rose czy Avon. Ale kto wie...
OdpowiedzUsuńKoral najlepszy :)
OdpowiedzUsuńWhere's My Chauffeur jest zdecydowanie najbardziej w moim guście, cudowny :)
OdpowiedzUsuńtrio idealne! ♥
OdpowiedzUsuńWszystkie 3 są śliczne :-) Z tej trójki mam tylko zaginionego szofera i to prawda, ciężko uchwycić jego dokładny kolor :-)
OdpowiedzUsuńurocze *-*
OdpowiedzUsuńzacna trójka. uwielbiam essie i mam ich już spora kolekcję, wybieram starannie kolory, choć akurat w essie podoba mi się większość. trwałość tych lakierów to u mnie 6 dni :) uwielbiam! :))
OdpowiedzUsuńależ cudowne kolorki!
OdpowiedzUsuńPierwszy i drugi genialne <3 ja tez lubie essie bardzo!!
OdpowiedzUsuńWszystkie kolory bardzo w moim guście :-))
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Essie :) Mam pięć buteleczek, w tym Tart Deco, który naprawdę uwielbiam.
OdpowiedzUsuńZ Twojej trójki podoba mi się A Crewed Interest, chociaż niebieski też ładny.
Bardzo przyjemne kolory :)
OdpowiedzUsuńEssiaczki piękne są :)
OdpowiedzUsuńWszystkie 3 są cudne!
OdpowiedzUsuńtart deco najładniejszy
OdpowiedzUsuńTart Deco mam i uważam że jest śliczny :) Nie wiem czy to wina egzemplarzu czy coś ale mój trochę smuży ale i tak go bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńWszystkie trzy ładne :)
OdpowiedzUsuń2 ostatnie cudne!
OdpowiedzUsuńOstatnio stałam przy szafie essie i dumałam nad Tart deco, ale w końcu go nie wzięłam...następnym razem naprawię ten błąd!:D
OdpowiedzUsuńKolory rzeczywiście ładne, ale znam lakiery kryjące lepiej i za mniejszą cenę, tak że szału nie ma!
OdpowiedzUsuńrzeczywiście cukierkowe, ja teraz noszą tą neonową kolekcję :)
OdpowiedzUsuńOprócz nudziaka biorę wszystkie! :) Szczerze, jakoś mnie nie kręcą lakiery Essie. Może to dlatego, że żadnego nie mam? Ale aż nie chce mi się wierzyć, że mają jakieś super mega właściwości w porównaniu do innych, tańszych lakierów.
OdpowiedzUsuńA pamiętam jeszcze jak pierwszy raz byłam u Ciebie na bloga i pytałam czemu nie ma postów paznokciowych... A tu proszę jak się rozszalałaś :D
Brzoskwinia podoba mi się najbardziej :)
OdpowiedzUsuńChcę dokupić Essiaki, ale w pracy mi wszystko odpada po 2-3 dniach :(
OdpowiedzUsuńWszystkie śliczne, sama nie wiem który bym wybrała :D
OdpowiedzUsuńTart deco <3
OdpowiedzUsuńKażdy z tych kolorów jest piękny! W sumie nie wiem który podoba mi się bardziej, ale jedno jest pewne - dobrze, że mam wszystkie 3 :)
OdpowiedzUsuńniebieski wymiata, wow!
OdpowiedzUsuńdrugi i trzeci cudowne! ;) przepiekne kolorki
OdpowiedzUsuńbrzoskwiniowy będzie kiedyś mój!
OdpowiedzUsuńchoć chyba sierwszym essiakiem, który wyląduje w moim koszyczku będzie watermelon - przepadłam, gdy pierwszy raz go zobaczyłam!
uwielbiam lakiery Essie! każdy kolor jest piękny!
OdpowiedzUsuńWszystkie trzy są boskie! Pięknie wyglądają!
OdpowiedzUsuńAle niestety mnie Essie zawiodło i to wiele razy i to właśnie na jasnych lakierach, mimo wszystko je lubię ale wybieram z dużym zastanowieniem :D
Piękne kolorki !!! :-)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o cukiereczki, to z Essie pokochałam Fiji i Go Ginza *-*
OdpowiedzUsuńPierwszy i ostatni to takie jakie lubie najbardziej
OdpowiedzUsuńPodobają mi się te Twoje cukiereczki :)
OdpowiedzUsuńSłodziutkie:) Na Tart deco chętnie bym się skusiła:)
OdpowiedzUsuńprzepiękne kolorki <33
OdpowiedzUsuńSuper kolorki! Nigdy jeszcze nie miałam lakieru Essie :)
OdpowiedzUsuńWszystkie śliczne :)
OdpowiedzUsuńWszystkie 3 cudnie piękne!
OdpowiedzUsuńWszystkie piękne <3
OdpowiedzUsuńŚwietne!
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, będę tu częściej!
OdpowiedzUsuńMega lakiery! Kolory w moim guście :) Masz śliczne pazurki!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają te kolory :)
OdpowiedzUsuńwspaniale ;)!
OdpowiedzUsuńWszystkie są wspaniałe!
OdpowiedzUsuńpierwsze dwa są bardzo moje ! No po prostu piękne są <3 ;)))
OdpowiedzUsuńWszystkie śliczne, ale niebieski najładniejszy. ;]
OdpowiedzUsuńniebieski prezentuje się wyśmienicie :)
OdpowiedzUsuńBłękitek jest śliczny !
OdpowiedzUsuńco jeden to ładniejszy :) !
OdpowiedzUsuńAle śliczności, wszystkie ładne, ale ten błękit i koral najładniejsze :D
OdpowiedzUsuńPierwszy odcień lakieru jest najlepszy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ojejejejejej śliczne! Te dwa ostatnie szczególnie *.*
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie, ROZDANIE: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/
Ja też uważam, że pierwszy jest najlepszy;-)
OdpowiedzUsuńSą śliczne! U mnie akurat niedobór takich cukierkowych lakierów :/
OdpowiedzUsuńFirmy nie znam, ale muszę przyznać, że lakiery ślicznie wyglądają na pazurkach... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Sol
PS. Przepraszam za rzadkie wizyty, ale po urodzeniu dziecka na nic już nie znajduję czasu... :(
Wyglądają słodko. :)
OdpowiedzUsuńSliczne te kolorki :) wszystkie mi się podobają.
OdpowiedzUsuńNajładniejszy wg mnie jest tart deco, taki kolor od zawsze na zawsze kojarzy mi się z wakacjami. ^^
OdpowiedzUsuńKasiu zapraszam do mnie :) w mojej ofercie kosmetycznej znajdziesz kosmetyki włoskiej firmy Bottega Verde http://bv-betterware.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńtart deco najlepszy <3
OdpowiedzUsuń