Ulubione cukiereczki Essie - Crewed Interest, Tart Deco, Where's My Chauffeur?

72 Komentarzy
Wiecie, że uwielbiam lakiery Essie. 
Kolory zamknięte w tych charakterystycznych, kanciastych buteleczkach mają w sobie to coś, co sprawia, że zakochuję się prawie w każdym, który zobaczę, a wizyta w SuperPharm i spojrzenie na szafę Essie powoduje u mnie oczopląs, ślinotok i zawężenie mojego słownika do trzech słów: "o, jaki piękny!".
Cenię te lakiery także za ich świetne właściwości - kupując nawet bardzo jasny, pastelowy kolor z oferty Essie mam pewność, że nie zniechęci mnie smużenie, słabe krycie, kiepski czas wysychania czy niewystarczająca trwałość.

Wśród wszystkich urzekających kolorów z oferty Essie mam trzy ulubione cukiereczki. Nazywam je tak, bo razem wyglądają po prostu słodko :) Uwielbiam nosić je na paznokciach, zwłaszcza latem. Zobaczcie, jakie są piękne.




ESSIE - CREWED INTEREST
Kolor to rozbielona brzoskwinia, pasująca właściwie do każdej karnacji i sprawiająca, że paznokcie wyglądają elegancko, czysto, ale dłonie nie są blade, jak to często bywa przy lakierach nude.
Na kilku blogach czytałam, że trudno się go aplikuje, że smuży. U mnie nic takiego się nie dzieje, aplikuję go błyskawicznie, pokrywając paznokcie dwiema warstwami. W tych miejscach, gdzie moje paznokcie mają "garby", pojawiają się czasem lekkie prześwity, ale nie jest to tak widoczne, bym była skłonna nakładać trzecią warstwę lakieru.







ESSIE - TART DECO
Był to pierwszy lakier Essie w mojej kolekcji i jak dotąd jest moim ulubionym ze wszystkich koralowych lakierów, jakie mam. Jest soczysty, ale nie neonowy - odcień złamano odrobiną bieli. Najbardziej lubię go na swoich paznokciach latem, kiedy skóra dłoni jest lekko opalona, ale każda inna pora roku też jest dobra, jeśli najdzie mnie ochota na koralowe paznokcie.






ESSIE - WHERE'S MY CHAUFFEUR?
Wszechobecne miętowe lakiery mogą się już znudzić. Idealny turkusowy Where's My Chauffeur nie znudzi mi się chyba nigdy. Jest to jasny turkus o przewadze niebieskiego tonu, delikatnie zgaszony szarością. Trudno na zdjęciach uchwycić jego prawdziwy kolor. Internetowe swatche bardzo różnią się od siebie. Zresztą sami zobaczcie- na żywo Where's My Chauffeur wygląda tak jak na zdjęciu po prawej.

źródło / źródło

Moje zdjęcia były robione w pełnym świetle, dlatego też kolor lakieru wygląda na jaśniejszy i bardziej intensywny.






Jak Wam się podobają moje cukiereczki? ;)




Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...