Glossybox lipiec 2012

31 Komentarzy
Hej!
Przybywam do Was dziś tylko na chwilę, by pokazać zawartość lipcowego GlossyBoxa. Zawartość, która mnie baaaaardzo ucieszyła. Jednak teraz wyłączam klawiaturę, przestawcie się na oglądanie:

Ta pudrowa wstążeczka i logo GB po powrocie z pracy... mmmm... to jest to, czego mi było trzeba po prawie 10 godzinach pracy.


Pozwalam! Bierz mnie! (w podróż oczywiście)

Aż dwa pełne produkty, wow! Się postarali się, mucha nie siada.

i
Über - Intensywnie regenerująca maska do włosów
Jak wiecie, uwielbiam takie naturalne różności do pielęgnacji włosów. Nie mogę się doczekać, kiedy ją wypróbuję
Miniaturka - 25ml

Alessandro - lakier Pro White Original
Mam nadzieję, że można go stosować jako bazę pod lakier. Ostatnio malowałam pazury szarym OPIkiem, zapomniałam dodać bazy i kuku- paznokcie lekko zżółkły. Mam nadzieję, że boski Alessandro im pomoże ;)
Miniaturka

Lierac - zmysłowy żel pod prysznic Gel Douche Sensoriel
Dzięki GB pokochałam Lieraca twarzowego- zobaczymy, jak spisze się ten prysznicowy. Już samo opakowanie zachwyca!
Miniaturka - 30ml

Siquens - Prevention krem pod oczy
Kiedy zobaczyłam w opisie słowo "zmarszczki", załamałam się. Pomyślałam- o nie, kolejny kosmetyk dla mojej mamy, a nie dla mnie! Okazało się jednak, że krem ma zapobiegać zmarszczkom, a to oznacza, że będzie idealny dla mnie :) Naaaajs!
Produkt pełnowymiarowy - 14ml
   
Becca - półmatowy cień do powiek Chantilly
Idealny cień dla mnie- za dobór koloru należy im się Nobel albo przynajmniej Oscar. Dostałam delikatny, beżowy cień- lekko ciemniejszy niż mój podkład i puder- właśnie taki, jakich zużywam najwięcej na codzień. Jestem z niego mega zadowolona!
Produkt pełnowymiarowy
           

Jak widzicie- kosmetyki bardzo dobrze dobrane do mojego gustu i potrzeb. Jestem w pełni usatysfakcjonowana- tym bardziej, że dostałam aż dwa pełnowymiarowe kosmetyki, których cena znacznie przekracza 49zł zapłacone za pudełko (44zł krem pod oczy Siquens + 125zł cień do powiek Becca).

Na tym jednak nie koniec... ;>
W pudełku znalazły się również dwa kupony upominkowe.

80zł na wybrany zabieg kosmetyczny w Femmalium Med Spa w Krakowie
Nie znalazłam na nim zastrzeżenia, że muszę wydać określoną kwotę, by odjęło mi te 80zł, więc wydaje mi się, że po prostu dają mi 80zł w prezencie i mogę je wydać na co chcę. To byłoby boskie!

Rabat 100zł na zakup w sklepie Answear (przy zakupie powyżej 300zł)
Ten kupon raczej mi się nie przyda- nie planuję na razie większych zakupów ciuszkowych, a już na pewno nie online.


Kosmetyczna chciwość Kasi została zaspokojona.
Piszcie, jak Wam podoba się lipcowe pudełko GlossyBox. Subskrybujecie to cudeńko czy tylko podpatrujecie na innych blogach jego zawartość?
Czekam na Wasze opinie, a tymczasem pozdrawiam :*


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...