Dlaczego warto zainwestować w dobre buty?

152 Komentarzy
Hej kochani! Ja właśnie wróciłam do domu, mam troszkę szalony, ale baaaardzo miły weekend :) Zaraz zabieram się za odpisywanie na Wasze komentarze pod wczorajszym postem.
Postanowiłam, że przy niedzieli nie będę Was zanudzać jakimiś skomplikowanymi, wymagającymi skupienia recenzjami. Podzielę się z Wami moimi luźnymi przemyśleniami na temat obuwia zimowego.


Odkąd pamiętam, zima była najbardziej przeze mnie znienawidzoną porą roku. Jedną
z przyczyn mojej antypatii był z pewnością brak odpowiedniego zimowego obuwia.
Nie przywiązywałam do tej kwestii zbyt dużej wagi- kupowałam jakieś ładnie wyglądające,
ale marne jakościowo kozaki za kilkadziesiąt złotych (jak na budżet nastolatki był to spory wydatek :P).

Z czasem doszłam do wniosku, że może jednak warto kupić coś porządniejszego.
I nabrałam się na buty z Heavy Duty. Zapłaciłam 180zł, co wydawało mi się całkiem niezłą ceną. Niestety buty nie wytrzymały nawet jednego sezonu- przy pierwszych roztopach zaczęły przemakać na potęgę.

Na kolejną zimę kupiłam czarne skórzane oficerki w sklepie McArthur (koszt około 250-300zł). I to były pierwsze zimowe buty, które wreszcie mi nie przemakały! Ale miały dwie koszmarne wady- stopy po prostu mi w nich zamarzały (pomimo noszenia 3 par grubych skarpet) i były potwornie śliskie. Po pierwszym sezonie zaczęły też powoli wyglądać na znoszone - pomimo regularnego pastowania i dbania o nie.

Rok temu stał się cud- udało mi się wygrać w pewnym konkursie bon na zakup butów Timberland. Wybrałam sobie dwie pary - Timberland Stratham Heights Tall Boot Brown oraz Timberland Women's White Ledge Waterproof Hikking Boot.
I nagle życie stało się łatwiejsze, a zima przyjemniejsza. Buty Timberland są drogie, nie ma co czarować.
Ale wiecie co? Warte swojej ceny jak żadne inne!

To zdjęcie jest beznadziejne, ale powstało w afekcie :P zaraz po tym, jak tylko odebrałam buty od kuriera.

Na co dzień noszę kozaki Stratham, zakładam tylko 1 parę skarpet, czasem czekam po 20-30 minut na autobus.
I stopy mi nie marzną.
Odkąd mam Timberlandy, ani raz nie zaliczyłam "zimowej gleby"- przyczepność o wiele, wiele lepsza niż w innych butach.
O przemakaniu nie ma mowy- regularnie pastuję kozaki, sprayuję specjalnym sprayem te niższe buty i jest perfekcyjnie.
I jeszcze jedna, bardzo ważna kwestia- noszę je już drugi sezon, nie oszczędzam ich specjalnie- czy chlapa, roztopy, Kraków płynie- ja dzielnie pomykam w Timberlandach. I wiecie co? Nic się z nimi nie dzieje. Wciąż wyglądają jak nowe. Po 2 sezonach noszenia mogłabym je opylić na Allegro jako "prawie nowe, stan idealny".
Poza tym Stratham są przepiękne. Wyglądają na nogach po prostu mega elegancko, wiele osób mówi mi "oooo, jakie masz ładne buty!".

Źródło zdjęcia: http://www.dickssportinggoods.com
Timberland Women's White Ledge Waterproof Hikking Boot

Źródło zdjęcia: http://www.amazon.com
Timberland Stratham Heights Tall Boot Brown
Buty na takiej podeszwie nie mają prawa przemoknąć ani ślizgać się na śniegu ;)

Źródło zdjęcia: http://www.amazon.com
Timberland Stratham Heights Tall Boot Brown


Dlaczego o tym piszę?
Nie, Timberland mi za to nie płaci :P
Nienawidziłam zimy, bałam się wychodzić, kiedy śnieg zalegał na chodnikach. Zdarzało mi się, że stojąc na przystanku prawie wyłam z bólu, bo tak mocno marzły mi stopy.
Teraz wiem, że nie trzeba się martwić- wystarczy troszkę pooszczędzać i zainwestować w dobre buty.

Żeby nie było, że faworyzuję Timberlanda, opowiem Wam jeszcze o butach polskiej firmy Wojas. Kupił mi je tata, kiedy chodziłam do 2 klasy gimnazjum, czyli w 2004 roku (9 sezonów temu). Ja ponosiłam je rok, ale że nie były dla mnie wygodne, przejęła je moja mama, która ma prawie tak samo małą stopę jak ja. I nosi je, kiedy idzie na zakupy lub z psem na spacer. Zakłada je na największą chlapę, śnieg, deszcz. I wiecie, że te buty się trzymają?
9 letnie buty, które wyglądają naprawdę dobrze, są ciepłe i ani raz nie przemokły. Tak więc Wojas też daje radę!

Mój wniosek z tej notki jest taki- w przypadku butów jednak droższe = lepsze.
Jestem okrutna, ale cóż- zachęcam Was do wydawania na obuwie więcej kasy :P Albo inaczej- do kupowania butów od sprawdzonych, solidnych producentów. Niekoniecznie musi to być przecież jakiś kosmiczny wydatek- zwłaszcza w sezonie wyprzedażowym. Polujcie! ;)

Teraz, kiedy mam dobre buty, mogę przekazać zimie takie przesłanie:

Źródło zdjęcia: http://morgue-anne.blogspot.com


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...