Wróg u bram - Kasia vs. trądzik 0:1

167 Komentarzy
Witajcie kochani!
Ja spędzam weekend u chłopaka, dlatego odpowiedzi na Wasze komentarze pojawią się z małym opóźnieniem ;)

Być może pamiętacie jeszcze moją notkę z 27 września, w której  pisałam o tym, jakie zmiany chcę wprowadzić do mojej diety, pielęgnacji i w ogóle stylu życia, by zwalczyć dręczący mnie od ładnych kilku(-nastu?) lat trądzik.
Zmiany były, ale czy przyniosły efekty? Zapraszam do lektury.


Stan skóry - 23.08.2012

Stan skóry - 23.08.2012

Stan skóry - 08.12.2012

OLEJ TAMANU i PICHTOWY
Zaopatrzyłam się w te oleje, zrobiłam z nich mieszankę i nakładałam na noc lub po demakijażu na parę godzin, potem zmywałam i nakładałam krem na noc.
EFEKTY: Początkowo efekty były super- pory oczyszczone, ściągnięte, skóra wygładzona. Niestety po tygodniu skóra chyba się przyzwyczaiła i wróciła do dawnego stanu. Dalsze stosowanie olejów nie przyniosło żadnych zmian.



DIETA BEZMLEKOWA
Pożegnałam się z krowim mlekiem i wszelkimi produktami mleko-pochodnymi. Do kawy stosowałam mleko sojowe (piłam jedną- dwie kawy dziennie).
EFEKTY: Zero. Null. Stan skóry się nie zmienił ani troszkę. Za to pogorszyło się moje samopoczucie. Nie wiem, czym to jest spowodowane, ale kiedy piłam mleko sojowe, czułam się jakbym połknęła balon (reklama Activii zaczęła się urzeczywistniać -,-), w dodatku wiecznie chciało mi się jeść, choć w gruncie rzeczy nie byłam głodna. Po 2 miesiącach powróciłam do krowiego mleka i od razu poczułam się lepiej- uczucie 'balonowatości' zniknęło. Stan skóry się nie zmienił.



ZDROWA DIETA
Owoce i warzywa jadłam i jem nadal. Do kiełków niestety się nie przekonałam. Pieczywo zawsze wybieram w wersji ciemnej, z jak największą ilością ziaren. Piję odpowiednie ilości płynów.
EFEKTY: Samopoczucie ok, skóra bez zmian...



CYNK
Na zmiany skórne stosowałam krem z cynkiem (Sudomax)
EFEKTY: Zmiany skórne goją się znacznie szybciej, są mniej zaczerwienione, jednak cynk nie zapobiega ich powstawaniu.



CZAR OCZARU
Hydrolat oczarowy stosowałam jako tonik i jako rozpuszczalnik do wszelkich masek algowych.
EFEKTY: Hydrolat jest bardzo fajnym tonikiem, nie robi krzywdy skórze, ale też nie pomógł jej w żaden sposób.



KWASY
W ruch poszedł krem od Bandi - z kwasem pirogonowym, azelainowym i salicylowym.
EFEKTY: Przez pierwszy tydzień skóra bardzo intensywnie się złuszczała- wkurzały mnie już nawet te suche skórki. Po złuszczeniu skóra wyglądała na zdrowszą, bardziej gładką, blizny i przebarwienia stopniowo wydawały się zmniejszać. Niestety skóra chyba przyzwyczaiła się do działania kremu i po 2 tygodniach w ogóle nie reagowała na krem.



RUCH
Obiecałam zmobilizować się do odpalenia orbitreka. No cóż, maszyna dalej stoi i się kurzy, ale za to ja przeszłam mordercze 30 day shred z Jillian :P
EFEKTY: Na cerę nie wpłynęło to ani trochę, ale bardzo poprawiło się moje samopoczucie. Nie zanotowałam spadku wagi, ale moja sylwetka wygląda nieco lepiej. Mam zamiar kontynuować ćwiczenia, choć może już niekoniecznie 30 day shred.

Źródło zdjęcia: http://www.flutteringbutterflies.com

ANTYKONCEPCJA HORMONALNA
Jakiś czas temu byłam u ginekologa i poprosiłam o skierowanie na badania hormonów. Przesympatyczna pani doktor oczywiście dała mi to skierowanie ale też poleciła stosowanie antykoncepcji hormonalnej. Nie byłam przekonana, ale pani wypisała mi receptę i wyjaśniła, jak ten lek stosować. Kiedy przyszłam do domu i poczytałam trochę w internecie na temat tego leku, stwierdziłam, że podziękuję. Wiele kobiet stosujących ten lek pisało o tym, że po zaprzestaniu przyjmowania ich skóra była w tragicznym stanie i ratowały się dopiero retinoidami...

Źródło zdjęcia: http://www.dokteronline.com



CO STOSUJĘ TERAZ, CO PLANUJĘ:
- krem Niszcz pryszcz na noc - na razie mam po nim okropny wysyp, nie mogę sobie poradzić z moją cerą. Ale prawdopodobnie będę kontynuować kurację, może kupię też wersję na dzień.
- maska algowa z olejkiem z drzewa herbacianego - widzę po niej sporą, choć niestety krótkotrwałą poprawę- pory są ściągnięte, wszelkie zaczerwienianie rozjaśnione i ukojone. Planuję zakup czystego olejku herbacianego i stosowanie go może w jakiejś olejowej mieszance.
- błoto krymskie - czekam na przesyłkę zawierającą krymskie błoto. Podobno jest fenomenalne w leczeniu trądziku.
- badanie hormonów - zabieram się do tego jak pies do jeża... ale w końcu to zrobię ;)


Nie ukrywam, że jestem już totalnie podłamana- próbowałam tylu metod, a efektów nadal nie ma. Wręcz jest jeszcze gorzej. Jeśli te metody, które stosuję teraz i które planuję wprowadzić nie dadzą efektów, wtedy na pewno odwiedzę dermatologa i być może zdecyduję się na te nieszczęsne retinoidy. Skutki uboczne są bardzo groźne, aż włos się na głowie jeży, jak człowiek czyta o depresji, zaburzeniach funkcjonowania wątroby... Ale mam już serdecznie dość trądziku i tego, że codziennie rano muszę na twarz nakładać kilogram tapety, żeby ukryć to, że wyglądam jak biedronka- cała twarz w kropki :/

Źródło zdjęcia: www.kwejk.pl




Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...