And the winner is...

31 Komentarzy
Witajcie!

Przede wszystkim chciałam przeprosić Was za moją znikomą aktywność na moim blogu oraz na Waszych blogach. Okropne upały, 10-godzinna praca w nieklimatyzowanym pomieszczeniu, brak snu, zobowiązania wynikające z mojej drugiej pracy, stres- to wszystko nałożyło się na siebie, sprawiając, że nie miałam ani czasu, ani siły, ani nawet ochoty na napisanie czegokolwiek.

Dziś mam dla Was wyniki konkursu "Nieśmiała kamera Dove" oraz towarzyszącego konkursowi rozdania.

Zanim przejdę do ogłoszenia zwycięzcy, streszczę Wam, jak odbyło się głosowanie.
W jury zasiadła Pani Kasia z agencji Kalicińscy.com, Pani Agata z Dove oraz ja.
Oceniałyśmy zdjęcie, a także wypowiedź konkursową (na zasadzie 50:50; wypowiedź była dla nas równie istotna jak zdjęcie, a zdjęcie tak samo ważne jak odpowiedź). Liczyła się kreatywność, ale też szczerość i naturalność. Fajnie, jeśli zdjęcie nawiązywało w jakiś sposób do odpowiedzi konkursowej.

Ilość świetnych prac przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Cieszyłam się, że to nie ja sama muszę dokonać wyboru zwycięzcy, bo miałabym z tym spory problem! Wszystkie prace były bardzo ciekawe, każda z Uczestniczek włożyła w nie tyle serca!

Aby wybrać osobę, do której poleci aparat cyfrowy Samsung i zestaw kosmetyków Dove, każda jurorka podała swoje typy. Wiadomo - każdy ma inny gust, więc nasze wybory niekoniecznie się pokryły... Wszystkie trzy byłyśmy zgodne tylko w przypadku jednej osoby. Jej login wymieniła jako swój typ najpierw Pani Kasia, potem ja, następnie Pani Agata. A skoro ta praca spodobała się nam trzem, to znaczy, że jej autorka zasłużyła na nagrodę ;)


Autorką najlepszej według nas pracy jest...

OLA PIKOLA

Oto jej zdjęcie:


Koniecznie przeczytajcie, jak Picola odpowiedziała na konkursowe pytanie:
"Czy zgadzasz się z opinią, że jesteśmy piękne, kiedy jesteśmy sobą? Uzasadnij."

"I już na samym początku stanowczo muszę powiedzieć, że TAK! Zgadzam się w stu procentach. Bycie sobą oznacza nie tylko reprezentowanie własnych przekonań i zdania, ale też wygląd, który jest pierwszą rzeczą postrzeganą przez środowisko. Makijaż, który podkreśli nasze atuty, strój, w którym czujemy się świetnie, to atrybuty do uzewnętrznienia siebie. Jednak zamalowanie swojej twarzy w imię jakiegoś trendu, zakrycie się pod płachtami, które mają za zadanie nas przebrać,a nie ubrać i wręcz gryzie się z naszą osobowością - ukrywają nas i tworzą swego rodzaju sztuczną powłoczkę wokół tego co najwspanialsze - nas samych. Najpiękniejsza kobieta, to niekoniecznie ta, która się nie maluje i nie stroi. To ta, która potrafi wydobyć w sobie to co lubi, jednocześnie nie zniekształcając własnej osobowości. Bo wtedy czuje się pięknie sama dla siebie, a właśnie ta wewnętrzna świadomość piękna czasem wręcz potrafi z nas emanować. Wierzę głęboko, że tylko będąc sobą potrafi się szczerze śmiać pełną piersią, a to najpiękniejsza rzecz, jaką można dostrzec w drugim człowieku. 
Pozdrawiam serdecznie! 
Ola, (Picola) 

PS. W załączniku zamieszczam pracę zdjęciową, a wybrałam takie a nie inne środowisko(pomimo pięknej pogody), bo jest mi to bardzo bliskie. Sama dawałam się omamić reklamami godzinnych ćwiczeń w imię pięknej figury, a wszystkie koleżanki w koło powtarzały o tym, jakiego zestawu ćwiczeń nie wykonały w danym tygodniu. Więc i ja zaczęłam ćwiczyć. Nie, żeby wyrzeźbić ciało, czy schudnąć, ale żeby nie odstawać od innych, bo przecież "tak robią zadbane kobiety". Ale niestety nie sprawia mi to takiej frajdy jak innym (może im też nie sprawia, ale boją się przyznać?) wręcz męczy i denerwuje. Więc z czystym sumieniem wracam do mojego ulubionego sportu jakim jest kawa i ciastko i nie przejmuje się tym co myślą inni :) Jestem szczęśliwsza! A ćwiczyć zacznę, gdy naprawdę będę chciała, lub potrzebowała, nigdy więcej udawania kogoś kim nie jestem!"

Picola, serdecznie Ci gratuluję! Urzekłaś całą trzyosobową komisję konkursową :) Spodziewaj się maila z prośbą o dane do wysyłki :)

W tym miejscu chciałam również bardzo, bardzo, bardzo serdecznie podziękować pozostałym Uczestniczkom. Dziewczyny, zrobiłyście coś niesamowitego. Każda z prac była wyjątkowa, magiczna. Pokazałyście, że macie talent, pasję, ciekawe pomysły, dystans do siebie, poczucie humoru, i przede wszystkim, że akceptujecie siebie - to ucieszyło mnie najbardziej!


Na koniec wyniki losowania zestawu kosmetyków Dove, który można było zgarnąć w zamian za udostępnianie informacji o konkursie.
Zwycięzcę swoją szczęśliwą ręką losowała Pani Kasia :)
Zestaw kosmetyków Dove leci do...


Również gratuluję :) W najbliższym czasie oczekuj maila ode mnie lub od Pani Kasi :)

Jak Wam podoba się praca Picoli?
Żałuję, że nie mogę pokazać wszystkich prac konkursowych - ich oglądanie i czytanie to ogromna przyjemność.

Kochani, jeśli nie udało Wam się wygrać u mnie, wciąż możecie powalczyć o aparat Samsung i zestaw kosmetyków Dove u Atqi!
Zasada jest taka, że możecie wysłać tą samą pracę, dlatego zgłaszajcie się - macie na to czas jeszcze tylko do północy dzisiejszego dnia! (kliknij w poniższy banner, by przejść do konkursu u Atqi)




Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...