ShinyBox październik 2013

54 Komentarzy
Witajcie Kochani!

Wczoraj przybył do mnie październikowy ShinyBox. Byłam strasznie ciekawa tej edycji, ponieważ chyba pierwszy raz pudełko wyprzedało się tak szybko. Kusiło mnie, by zajrzeć do środka i przekonać się, co wpłynęło na taką popularność październikowej edycji - zawartość czy może nowy design pudełeczka?
Macie ochotę zajrzeć tam razem ze mną? :)

Październikowa edycja pudełeczka sygnowana jest znakiem różowej wstążki, symbolizującej walkę z rakiem piersi. Zmienił się również ogólny design opakowania. Wszystko to ma związek z dniem 15 października, kiedy to obchodzony jest Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi. Super, że ekipa ShinyBox dba nie tylko o urodę kobiet, ale również przypomina o ważnych dla zdrowia kwestiach :) Do pudełeczka dołączona była również kartka ilustrująca, jak powinno się wykonywać samobadanie piersi (niestety jej zdjęcie gdzieś mi się zapodziało na dysku...).


Tak prezentuje się zawartość październikowego ShinyBoxa
Rabat do sklepu mineralnie.pl oraz na zakup pudełka ShinyBox
Organique Hot&Spicy Korzenny płyn do kąpieli
Mmmmmm, co za zapach! Ten płyn pachnie tak apetycznie, że ciężko powstrzymać się przed spróbowaniem go (moja siostra uważa, że pachnie jak syrop na kaszel). Nie dam się jednak zwieść pozorom - w buteleczce wszystkie płyny ładnie pachną, ich prawdziwą 'moc' poznaje się w akcji, czyli podczas kąpieli. Wypróbuję, ocenię i dam znać, czy pozytywne pierwsze wrażenie będzie podtrzymane.

The Body Shop Nawilżająca maseczka do twarzy z witaminą E
Odkąd zamknięto sklep TBS w Krakowie, marka ta zaczęła mnie coraz bardziej ciekawić (zgodnie z zasadą, że zawsze najbardziej chcemy tego, czego nie możemy mieć), dlatego bardzo ucieszyła mnie ta maska. Zobaczymy, czy spełni pokładane w niej nadzieje.

SYIS Botoksujące płatki pod oczy Hexapeptide
Ok, mam 23 lata, więc moją cerę na pewno nie można zaliczyć do kategorii dojrzałych i z problemami zmarszczek. Niestety jednak budowa moich oczu sprawia, że na dolnej powiece tworzą mi się okropne, wkurzające zmarszczki - raz głębsze, raz płytsze, zależnie od nawilżenia skóry. Jestem bardzo ciekawa, co Syis z nimi zrobi.

Seche Vite Dry Fast Top Coat
Ten kultowy top jest mi już znany, jakiś czas temu miałam właśnie taką miniaturkę. To zdecydowanie najlepszy wysuszacz, jaki znam, niestety ma jedną sporą wadę - bardzo szybko gęstnieje, dlatego nawet takiej miniaturki nie byłam w stanie zużyć do końca. Ogólnie jednak jestem z niego zadowolona, ale o szczegółach opowiem w notce podsumowującej październikowe pudełko, czyli za kilkanaście dni.

Goldwell Balsam na włosy 60-sekundowy
Nie mam pojęcia, czego się spodziewać po tej odżywce - nie znam marki Goldwell, ale patrząc na cenę pełnowymiarowego opakowania (64zł za 200ml) moje wymagania są spore...

FlosLek ELESTABion S Szampon dermatologiczny
Nie mam łupieżu (odpukać!), ale na saszetce napisane jest, że ten szampon może być stosowany również profilaktycznie, więc wypróbuję i ocenię podstawowe właściwości.

Full of Fashion Koronkowe bransoletki
Raczej nie jest to biżuteria w moim stylu, nawet kolory nie są 'moje', ale... te bransoletki podobno są teraz hitem modowym m.in we Włoszech, dlatego dam im szansę - może raz w życiu będę mieć modny gadżet zanim stanie się modny :P A tak serio - kobieta zmienną jest, więc może je polubię.


Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii o październikowym ShinyBoxie.
Moim zdaniem pudełko o wiele fajniejsze niż wrześniowe. Pierwsze wrażenie pozytywne.

Pozdrawiam :)




Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...