LoveBox

22 Komentarzy
Witajcie Kochani!
W walentynkowy piątek przyjechały do mnie dwie walentynki. Jedną z nich był właśnie LoveBox - walentynkowa edycja ShinyBox'a. Jesteście ciekawi, co kryła w sobie ta tajemnicza walentynka? ;)
Specjalnie dla LoveBox'a powstała osobna podstrona internetowa: sami zobaczcie!



Wyjątkowo podoba mi się kolorystyka tego pudełeczka - zestawienie turkusu i fioletu to jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych.




Zobaczcie, co kryło to piękne pudełeczko:


BIELENDA - CC Cream Body Perfector Multifunkcyjny krem korygujący do ciała 10w1
Były BB kremy i CC kremy do twarzy, a tu mamy krem koloryzujący do ciała. Podejrzewam, że może być za ciemny do mojej karnacji (na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo ciemny, ale zobaczymy, co będzie po rozprowadzeniu). Obstawiam też, że może brudzić ubranie... Obym się myliła!
Produkt pełnowymiarowy - 25zł / 175ml

JOKO - Queen Size Mascara wydłużająco - podkręcająca
Opis brzmi bardzo zachęcająco - ze względu na zawartość winylu maskara ma uelastyczniać rzęsy i zapewniać trwałość makijażu. Zobaczymy, czy obietnice producenta nie okażą się czczą gadaniną.
Produkt pełnowymiarowy - 26zł / 6ml

WHITE FLOWER'S EXPERIENCE - Błoto z Morza Martwego
Miałam już jakąś maseczkę tej marki i sprawdziła się nieźle. Co prawda śmierdziała błotkiem i pozostawiła cerę trochę zaczerwienioną, ale to zrozumiałe, bo to produkt naturalny i intensywny w działaniu. Zobaczymy, jak sprawdzą się te wersje masek.
Produkt pełnowymiarowy - 19zł / zestaw

AROMATHERAPYBAR - Olejek do masażu i kąpieli pomarańczowo - grejpfrutowy
Pomijając fakt, że olejek trochę rozlał się w transporcie, bardziej wkurzyło mnie to, że na opakowaniu nie ma informacji o składzie. Dokładnego INCI nie znalazłam też na stronie producenta... Poza tym najmniejsza pojemność, jaka jest aktualnie w sprzedaży, to 60ml. Tutaj mamy 30ml, a na karteczce informację, że to produkt pełnowymiarowy... Eh, przynajmniej pachnie bosko i fajnie się wchłania :)
Produkt pełnowymiarowy - 18zł / 30ml

GOLDWELL - Spray do włosów Big Finish
Ja nie utrwalam swojej fryzury żadnym sprayem czy lakierem do włosów, dlatego Goldwell wypróbuje moja mama. Ona jest specjalistką w dziedzinie lakierów do włosów ;)


Moim zdaniem nie jest źle, ale po walentynkowej edycji można byłoby spodziewać się więcej. Zobaczymy, jak sprawdzą się te kosmetyki. Dam Wam znać za jakiś czas :)
Którego z nich jesteście najbardziej ciekawi?


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...