2 lata keepcalmowania!

88 Komentarzy
Należy mi się porządnie lanie, wiadro zimnej wody na głowę, potrząśnięcie i postawienie do pionu.
Jestem ostatnio straszną gapą. Do tego stopnia, że przegapiłam 2 urodziny własnego bloga!
Dwa lata temu 11 stycznia opublikowałam pierwszą notkę tutaj.
Nie sądziłam, że blogowanie wciągnie mnie aż tak bardzo. Pokonałam mój słomiany zapał, nie rzuciłam pisania po miesiącu. 
Przeszłam jakiś odcinek drogi - nie powiem, że długi, bo wydaje mi się, że te 2 lata zleciały błyskawicznie. Cel drogi wciąż nieznany i tak jest najlepiej :) Cieszę się z każdego kroku do przodu.
Wiele się nauczyłam i wciąż chcę się uczyć.

Ten blog to dla mnie niesamowita przygoda. Poznaję cudownych ludzi, biorę udział w ciekawych wydarzeniach. 
Trudno opisać słowami, ile ciepła i pozytywnej energii otrzymuję od Was w komentarzach i mailach. To właśnie Wy - moi Czytelnicy - dajecie mi motywację, by pisać lepiej, bardziej systematycznie, bardziej się starać. Dzięki Wam ten blog żyje.

"Happy birthday" dziś zaśpiewam ja (choć może lepiej nie, bo głos mam okropny :P) jako podziękowanie dla wszystkich Czytelników, dla osób, które dzięki blogowi poznałam osobiście, dla wszystkich firm, które w ciągu tych dwóch lat zdecydowały się na współpracę z moim blogiem.


Dzięki, że jesteście :)


Źródło




Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...