Marcowe zakupy w Rossmanie

20 Komentarzy
Nowy miesiąc, nowe możliwości...
Widząc na wyświetlaczu kasy należność do zapłaty, troszkę szczęka mi opadła. Niby parę rzeczy się do koszyka włożyło, a sumka całkiem niezła się uzbierała.
Oto, co znalazło się wczoraj w moim koszyku:


1. Lirene City Matt - podkład matujący, którego recenzję zamieszczę niebawem, bo nie jest to pierwsze kupione opakowanie. Używam go na zmianę z Boujrois Healthy Mix, kiedy potrzebuję większego matowania. Cena: 16,99zł.

2. Facelle Intim Senitive - żel do higieny intymnej. Byłam w szoku, kiedy sprawdziłam etykietki wszystkich żeli do higieny intymnej w Rossmanie, i tylko rossmanowy żel (najtańszy!) nie miał w składzie SLS... Cena: 5,99zł.

3. Alterra Deo-Balsam - dezodorant kulkowy z balsamem o zapachu melisy i szałwii lekarskiej. Wiele dobrego czytałam  na blogach o Alterrze, więc widząc promocję na dezodorant, od razu się skusiłam. Zapach bardzo przyjemny, odświeżający. Ciekawe, jakie będzie działanie. Cena: 5,99zł.

4. Listerine Stay White & Listerine Coolmint - uważam, że Listerine jest po prostu the best, jednak nieczęsto pozwalam sobie na niego ze względu na wysoką cenę. Tym razem jednak trafiłam na świetną promocję- duża butla przeceniona była na 12,99zł, a małą dostałam za 0,01zł!!!

5. Ziaja kremowe mydło pod prysznic pomarańcza - zakochałam się w żelach pod prysznic Ziaja- są niedrogie, wydajne, ładnie pachną i nie wysuszają skóry. Cena: 6,39zł.

6. Isana Dusch Peeling White Chocolate & Vanilla - słyszałam o nim zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie. Postanowiłam wypróbować na własnej skórze, bo skusiła mnie niska cena i przepiękny zapach. Cena: 5,49zł.

7. Alterra Handcreme Granatapfel & Aloe Vera - skończył mi się uwielbiany czerwony Garnier, a że zbliża się wiosna i moje dłonie nie są już tak przesuszone, postanowiłam spróbować czegoś lżejszego. Okazało się, że Alterra ma fajny skład, ładnie pachnie i szybko się wchłania. Zobaczymy, jakie będą efekty dłuższego stosowania. Cena: 7,59zł.

8. Wibo Eyeliner czarny - to akurat zakup dla mojej cioci. Sama pewnie też bym się na niego skusiła, ale zniechęcił mnie fakt, że nie jest to wersja wodoodporna, a ja jednak wolę nie wyglądać jak panda w razie deszczu ;) Cena: 6,99zł.

9. Synergen antybakteryjny puder w kompakcie - wiecie, że to mój pierwszy puder? Chciałam kupić transparentny Essence albo Bourjois Healthy Balance, który aktualnie jest w promocji, ale w Rossmanie, w którym byłam, nie znalazłam żadnego z tych dwóch. Dlatego postawiłam na niedrogi Synergen, o którym kiedyś słyszałam parę pozytywnych opinii. Zobaczymy, jak będzie się sprawdzał. Cena: 8,49zł.

10. L'Oreal True Match korektor - nie jestem już w stanie przypomnieć sobie, która z blogerek mi go poleciła. W każdym razie wreszcie w niego zainwestowałam i mam. Po obmacaniu testera wydał mi się bardzo kuszący. Cena: 30,99zł.

11. Joanna Sensual plastry z woskiem do depilacji twarzy - kupiłam kiedyś plastry Veet na łydki, jednak okazały się totalnym niewypałem. Cięłam je na mniejsze kawałki i stosowałam na wąsik- do tego były idealne. Jednak cena plastrów z woskiem do twarzy Veet troszkę mnie przeraziła (28zł), więc zdecydowałam się na Joannę. Mam krem do depilacji z tej serii i bardzo go sobie chwalę- mam nadzieję, że plastry również okażą się skuteczne. Cena: 6,49zł.

12. Perfecta antybakteryjna maseczka na twarz z wyciągiem z gruszki i glinką termalną - soczysta grucha na opakowaniu mnie skusiła ;) Nawilżająca Perfecta była niezła, dlatego skusiłam się też na antybakteryjną- tym bardziej, że wiele osób poleca te maski. Cena: 1,69zł.

13. Ziaja maseczki - wzięłam po dwie z każdego rodzaju, coby mieć zapas na jakiś czas. Wszystkie je uwielbiam i chyba nie muszę zbyt wiele o nich pisać. Cena: 1,49zł.


Chciałam jeszcze kupić musujące kule do kąpieli, które wyczaiłam w gazetce z Kauflanda w baaaaardzo fajnej cenie (około 7zł). Jednak po przemierzeniu wzdłuż i wszerz całego Kauflanda i wypytaniu kilku pracownic sklepu, które patrzyły na mnie jak na wariatkę, odpuściłam sobie poszukiwania. Kule po prostu wsysło. Jednak jeśli Wy macie gdzieś w pobliżu Kauflanda, to polecam poszukać, bo kule mają piękne zapachy i ja osobiście baaaardzo chciałabym je mieć :)

A teraz czas jeszcze na małe chwalenie się i podziękowania dla Justyny (WuNoRei), od której dostałam przepiękne kawowe kolczyki! Dziękuję serdecznie! :*



Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...