Ważne rzeczy! Czytać, bo jak nie, to pogryzę ;)

29 Komentarzy
Kochani moi!
Jesteście dla mnie jak miód na serce i inne organy...
Czemu tak słodko? Bo kiedy widzę Waszą rosnącą aktywność na moim blogu, mam ochotę pofatygować się do każdego po kolei w odwiedziny, przynieść Wam dobre czekoladki i uściskać mocno.
Niestety jest to niewykonalne, więc pozostaje mi tylko powiedzieć Wam DZIĘKUJĘ :*

Ważna sprawa nr1: ROZDANIE
Jak zapewne pamiętacie, moje rozdanie kończy się już w środę o 14:14, więc jeśli ktoś z Was jeszcze zwleka ze zgłoszeniem, to radzę się pospieszyć.
Kiedy go ogłaszałam, miałam około 70 obserwatorów i nie byłam pewna, czy w ciągu miesiąca uda się dojść do setki. Teraz jest Was ponad 200, a ja nie wierzę własnym oczom... Postanowiłam z tego powodu dać Wam jeszcze jedną nagrodę do wygrania w tym rozdaniu. Ale nie zdradzę Wam, co to będzie. Powiem tylko, że niespodzianka- troszkę pachnąca różami, bo to w końcu rozdanie, w którym króluje róż ;) Ale o zasadach przyznania tej dodatkowej nagrody nie powiem Wam ani słowa- może będzie to losowanie spośród wszystkich wpisów... a może losowanie tylko z pewnej grupy, która np. wykonała taki a nie inny warunek... Nic Wam nie zdradzę ;)



Ważna sprawa nr2: WSPÓŁPRACA łiiiiiiiiiiiiiiii!
Sama w to nie wierzę, ale mój blog nawiązał w ostatnim czasie aż dwie współprace! O pierwszą musiałam troszkę powalczyć, gdyż należało zgłosić się poprzez Facebooka (za informację o tym dziękuję kochanej Ninie :*), ale powiem Wam, że było warto! Będę mieć niesamowitą przyjemność współpracy z firmą Aroma Derm, zajmującą się produkcją kosmetyków naturalnych. Czyli będzie kosmetycznie, ekologicznie i przede wszystkim cudownie (mam nadzieję :P). Nie będzie narzekania na żadne parabeny, slesy i inne paskudztwa ;)
Zachęcam Was do zapoznania się z ofertą firmy- po kliknięciu w banner przeniesie Was na stronę Aroma Derm.
Szczegóły współpracy podam Wam już niebawem :)


Druga współpraca to dla mnie totalne zaskoczenie. Napisała do mnie sympatyczna Pani Małgosia z portalu urodaizdrowie.pl i zaproponowała testowanie maseczki Marion. Co z tego wyniknie? Zobaczymy :) Oczywiście o wszystkim będę Wam opowiadać na bieżąco.


Być może z okazji współpracy będę miała małą niespodziankę dla Was, ale o tym na razie nic Wam nie powiem.

Cóż poza tym?
Byłam dziś u fryzjera- włosy skrócone o jakieś 5cm, powróciła grzywka. Przypomnijcie mi kiedyś, to pokażę Wam fotki- dziś będzie tylko jedna.
Postanowiłam zrobić sobie dobrze na wiosnę (jakkolwiek to brzmi xD)- będę olejować! Na razie olejem spłyną moje włosy i paznokcie, być może też rzęsy. Olejowanie twarzy jakoś mnie nie kusi. Wybieram się niebawem do drogerii, by zakupić jakąś olejową miksturę oraz szampon bez SLS.

Wybaczcie, że dziś taka szalona notka, ale po obcięciu włosów chyba mi się mózg przewietrzył, dotlenił i mam przez to tysiąc myśli na sekundę ;)
Ściskam Was!

Jeśli ten piękny obrazek się nie rusza, kliknij w niego ;)
Takiej długości była moja grzywka dzisiaj rano...
Fotka "naszybko" w typie bleh...


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...