GlossyBox marzec 2012

18 Komentarzy
Kochani,
właśnie zawitał do mnie kurier z pierwszym polskim GlossyBoxem!
Byłam tak podekscytowana, że nie mogłam otworzyć pudełka xD Chociaż wiedziałam, co w nim znajdę, ciekawość cały czas była ogromna.
Po otworzeniu pudełka mam tylko jeden wniosek- warto było zapłacić 50zł!
Kosmetyki są rewelacyjne! Same znane, cenione marki, a pojemność próbek naprawdę duża. Same zobaczcie:








I po kolei cudowna glossyboxowa zawartość:


Lierac - balsam do cery odwodnionej Hydra-Chrono+
Marc Jacobs - Daisy Eau So Fresh
Masaki Matsushima - balsam do ciała Masaki Cherry
Nuxe - suchy olejek o wielu zastosowaniach Huile Prodigieuse
Rene Furterer - szampon Okara Protect Color
Cudowności, prawda?

Dzisiaj dostałam również paczkę z nagrodą od Małgosi - Lyna_sama (Lyna_sama bloguje kosmetycznie) - w środku znalazłam same smakowitości kosmetyczne- delikatny lakier Nail Tek i kredka Catrice oraz mnóstwo wspaniałych próbek (między innymi Clinique i Sephora). Dziękuję za przemiły liścik, który ucieszył mnie chyba nawet bardziej jeszcze niż kosmetyki :) Nieczęsto się zdarza, by w dzisiejszych czasach dostać pisany odręcznie list. Dziękuję, Gosiu! :*


A oto mój westowy pomocnik, który dzielnie pomaga mi otwierać wszystkie paczki. Zawsze musi wściubić tą swoją kosmatą mordkę i obwąchać, czy aby nie przyszło coś dla niego ;)

Olis pozdrawia wszystkich czytelników bloga!


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...