GlossyNowości

21 Komentarzy
Dzień dobry kochani! Pobudka! Wstawać, wstawać- nie ma marudzenia ;)

Sprawdzając rano pocztę email natrafiłam na mail od ekipy GlossyBox- temat: "Totalne zmiany w GlossyBox"
A więc stało się... To, co zapowiadali na karteczce w sierpniowym pudełeczku:


I niespodzianka nadeszła. Oto, jak dziś wygląda strona GlossyBox.pl :

Jakieś takie znajome mi się to wydaje :P
 Inaczej wyglądaj też podstrony:


Czy "Totalna Zmiana" to jedynie nowy wygląd strony? Otóż nie!

Przyznam, że ja nie zagłębiałam się jeszcze w odkrywanie każdej podstrony, jednak pierwsze nowości, które zauważyłam, to:

1. Nowy "Profil Piękna"
Pytania nie różnią się wybitnie od poprzedniej wersji- mamy jedynie mniej możliwości wyboru. Np. w kwestii włosów ktoś mógłby chcieć zaznaczyć: proste + przetłuszczające się albo suche + kręcone + grube - jednak mamy możliwość wyboru tylko jednej odpowiedzi.
Za to nowy Profil Piękna jest lepiej opracowany pod względem graficznym:




2. Opłata przelewem
Wreszcie- to, na co chyba wszystkie subskrybentki czekały najbardziej- GlossyBox możemy teraz opłacić zwykłym przelewem online z konta bankowego.
Przyznam szczerze, że nie wiem, jak będzie to funkcjonować- czy wybierając tą opcję będziemy musiały wykonać polecenie zapłaty, czy GB samodzielnie ściągnie sobie od nas te 49zł miesięcznie... Nie wiem. Jednak pomimo tych niepewności skorzystam z tej opcji.


3. Pakiety "3x... 6x GlossyBox"
GlossyBox udostępnia nam również możliwość zapłacenia z góry za 3 lub za 6 pudełeczek. Kupując pakiet "3x GB" oszczędzamy 15zł, natomiast w przypadku "6x GB" otrzymujemy jedno pudełko w gratisie, tak więc 49zł zostaje w naszej kieszeni.
Moim zdaniem świetna opcja- kiedy dysponujemy większą gotówką, możemy zapłacić z góry, nie martwiąc się potem, że w kolejnych miesiącach możemy tych 49zł nie mieć.


Jak Wam podobają się zmiany wprowadzone na stronie GlossyBox.pl?
Ja jestem zachwycona! Muszę się przyzwyczaić do nowego wyglądu strony, jednak nowe opcje wynagradzają mi to chwilowe zagubienie ;)

Dodam jeszcze tylko, że niniejszy post napisany jest z mojej własnej inicjatywy, nie współpracuję z ekipą GlossyBox.
Wszystkie zdjęcia w notce, z wyjątkiem pierwszego przedstawiającego karteczkę z lipcowego pudełka, są screenami ze strony www.glossybox.pl


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...