Do boju o piękne paznokcie - mieczem mym suplement, tarczą wiara w cuda

29 Komentarzy
Witajcie kochani!
Dziś pochwalę się i pożalę równocześnie.
Pochwalę się nową współpracą, którą w ostatnich dniach nawiązałam. Otrzymałam maila od firmy Vesna Lorenc, która zajmuje się PR takich marek jak Merz Special, Beko czy Groupon. Zaproponowano mi 3-miesięczne testowanie suplementu diety Merz Special Dragees.

Dlaczego się zgodziłam?
Wierni czytelnicy mojego bloga być może pamiętają, że recenzowałam już Merz Special. Byłam wtedy po miesięcznej kuracji i już widziałam pierwsze efekty, z których byłam bardzo zadowolona. Niestety nie zdecydowałam się kontynuować kuracji, czego potem bardzo żałowałam. Dlatego kiedy firma Vesna Lorenc zwróciła się do mnie z taką propozycją, byłam zachwycona.
Z przyjemnością wypróbuję działanie Merz Special na dłuższym dystansie ;)

Tutaj macie link do mojej recenzji MERZ SPECIAL DRAGEES - KLIK

Start kuracji już 1 czerwca- taki miły prezent na dzień dziecka dla moich pazurków, włosów i skóry ;)

Jakie efekty ma zapewnić mi kuracja Merz Special Dragees?
- piękna, promienna skóra
- zdrowe włosy
- mocne paznokcie
Nie ukrywam, że najbardziej zależy mi na wzmocnieniu paznokci. Mojej skórze też przyda się pomoc po tym, co teraz przechodzi. Włosy są w niezłym stanie, ale wsparcie od wewnątrz też im nie zaszkodzi.

Najwięcej problemów sprawiają mi moje paznokcie. Nie robię z nimi nic strasznego, a one wyglądają jak po wojnie- łamią się, rozdwajają, są kruche i miękkie. Nakładam na nie odżywkę (aktualnie Paloma NailExpert), ale to nic nie daje.
Oto, jak wyglądają moje paznokcie przed rozpoczęciem kuracji. Po trzech miesiącach pokażę Wam efekty stosowania Merz Special.
Obiecałam Wam kiedyś wyjaśnienie, dlaczego moje paznokcie są takie krzywe- otóż obcinam je tak jak trzeba, by ukryć rozdwojenie, połamanie i inne ich problemy. Zresztą sami zobaczcie, jakie są popękane, porysowane. Skórki to już w ogóle tragedia- odżywka strasznie je wysusza.




A na koniec fotki paczki, którą dostałam od Vesna Lorenc.
Dodam, że paczka wysłana kurierem, dotarła błyskawicznie. Samo pudełeczko podbiło moje serce- widać, że firma się stara.
W pudełku poza suplementem znalazłam również deklarację, którą muszę podpisać i odesłać firmie (zgoda na wykorzystywanie tego, co o Merz Special napiszę)- koperta już zaadresowana, znaczek naklejony, więc za nic nie muszę płacić. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta dbałość o szczegóły :)



3 opakowania - po jednym na każdy miesiąc.

W każdym opakowaniu znajduje się słoiczek wypełniony tabletkami Merz Special.

Dziękuję Pani Magdalenie za profesjonalny i miły kontakt oraz całej firmie Vesna Lorenc za zaufanie.


W ramach chwalenia- moje dzisiejsze drugie śniadanie (czujcie się skuszeni na taką zdrową porcję witamin):



Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...