Magiczny eliksir na łamliwe paznokcie?

63 Komentarzy
Witajcie kochani!

Powiem Wam szczerze, że to ciekawe uczucie obudzić się w Wielki Piątek i zobaczyć za oknem śnieżycę jak w grudniu. Ta paskudna pogoda odbiera mi całą wielkanocną atmosferę :( Chwilami tracę rozeznanie w kwestii tego, czy czekam na Wielkanoc czy może na Boże Narodzenie...
Do tego wypadła mi plomba, ząb boli jak cholera, a na wizytę do mojej dentystki muszę czekać dokładnie 12 dni... Czeka mnie wspaniała dieta, bo nie mogę jeść niczego, co wymagałoby pogryzienia, więc w grę wchodzą jedynie papki, płyny, jogurciki... Ktoś ma pomysł, jak upłynnić mazurka? :P

Dobra, koniec narzekania! Czas na recenzję!
Dziś wezmę pod lupę Eliksir z jedwabiem Wibo. Czy ten eliksir rzeczywiście ma magiczne działanie na paznokcie?


Opakowanie: kosmetyk ma standardowe dla tego typu produktów opakowanie – szklana
przezroczysta buteleczka z zakrętką, w którą wbudowany jest pędzelek.


Stosowanie:
- Konsystencja – dość rzadka, łatwo zalać sobie skórki podczas malowania.
+/- Czas wysychania – jeśli nałożymy cienką warstwę, jest w miarę ok. Przy grubszej warstwie
niestety musimy odczekać około 10 minut.
- Pędzelek – cienki, ścięty na płasko. Ja osobiście wolę grubsze pędzle, łatwiej się nimi
manewruje.

Nie wiem, czy widać zużycie... Eliksir jest zużyty do górnej linii w logu Wibo.
- Krycie – eliksir pozostawia na paznokciu transparentną mleczną warstwę, zawierającą delikatnie
rozświetlający shimer. Niestety ciężko go równomiernie rozprowadzić.
+/- Trwałość – Eliksir nie wpływa na trwałość nałożonego na niego lakieru do paznokci.
+ Wydajność - jak najbardziej na plus. Zużycie, które widzicie na zdjęciach, to skutek stosowania Eliksiru przez 8 miesięcy! (stosuję go od lipca 2012 przed każdą aplikacją lakieru). W ciągu tych 8 miesięcy Eliksir nie zmienił konsystencji ani właściwości.
+ Zmywanie – bez zarzutu
+ Chroni płytkę paznokcia przed odbarwieniami.
+ Wygładza płytkę paznokcia i dobrze przygotowuje do nałożenia lakieru.

Efekty:
Według obietnic producenta, Eliksir ma pielęgnować, wzmacniać płytkę paznokcia. Niestety
pomimo regularnego i długotrwałego stosowania nie zauważyłam poprawy stanu moich paznokci.
Dlatego właściwości pielęgnujące Eliksiru oceniam jako kiepskie.

Paznokieć pokryty Eliksirem Wibo

Skład: jest przeciętny – nie ma w nim zbyt wielu naturalnych substancji, ale na plus można zaliczyć
fakt, że Eliksir nie zawiera parabenów ani formaldehydu.

INCI: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/Neopentyl, Glycol/Trimellitic Anhydride Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Sucrose Acetate Isobutyrate, Acrylates Copolymer, Benzophenone-3, Benzophenone-1, Ethyl Ester of Hydrolysed Silk, Dimethicone, CI 77891, Mica and CI 77891 and CI 77861.
* skład skopiowany ze strony Wizaz.pl

Dostępność: większe i mniejsze drogerie (np. Rossman)
Cena: ok. 6,50zł za 7ml


Ocena: 3-/6 (Eliksir z jedwabiem nie wzmocnił moich paznokci. Właściwości pielęgnacyjne
zawiodły. Spisał się za to całkiem nieźle jako baza pod lakier- wygładzał płytkę paznokcia, świetnie
chronił przed przebarwieniami, nie narażając przy tym płytki na kontakt z takimi substancjami jak
szkodliwy w dużych ilościach formaldehyd. Do tego jest łatwo dostępny i tani. Producent powinien
jednak zaopatrzyć go w wygodniejszy, szerszy pędzelek. Mimo wszystkich jego wad uważam, że
jest fajną bazą pod lakier dla kogoś, kto nie ma większych problemów z paznokciami.)


Znacie ten kosmetyk?
Jaka jest Wasza opinia o kosmetykach Wibo?
Ja mam o nich... hm... różne zdanie :P Niektóre ich kosmetyki są świetne (np. mój ulubiony czarny eyeliner), inne trochę mniej świetne, ale wszystkie tanie, łatwo dostępne, więc żadnego z nich nie oceniam jako totalnego bubla.


Pozdrawiam! :*



Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...