Lekki, a skuteczny...

52 Komentarzy
Witajcie!

Dziś przygotowałam recenzję kremu do twarzy, który towarzyszył mi ostatnio i działał na skórę, podczas kiedy ja smacznie spałam. Jak działał i czy w ogóle działał? Przekonacie się ;)
Dostałam go już jakiś czas temu od Oli - http://mssaleksandra.blogspot.com
Zapraszam na recenzję: Dermedic Emolient Linum Kojący krem nawilżający.


Jeszcze małe wyjaśnienie- dlaczego sięgnęłam po krem dla cery suchej? Lubię na noc mocniej nawilżyć, natłuścić cerę. Zauważyłam, że wtedy mniej tłuści się przez dzień. Ten krem na dzień byłby dla mnie za tłusty, ale nie uznaję tego za żaden minus, gdyż w końcu to krem dla cer suchych.

Obietnice producenta:
Krem przeznaczony jest dla posiadaczek cery suchej i atopowej. Ma za zadanie łagodzić podrażnienia, uelastyczniać, przyspieszać regenerację, ograniczać utratę wody, nawilżać, natłuszczać i tworzyć barierę ochronną. Producent zaleca stosowanie go co najmniej 2 razy dziennie (ja stosowałam tylko raz dziennie).

Opakowanie:
Krem kupujemy w kartoniku, na którym znajdują się wszystkie informacje na temat kremu, skład, itd. Ja jednak dostałam krem już bez kartonika. Zamknięty jest w nieprzezroczystej, miękkiej plastikowej tubce. Szeroka zakrętka umożliwia ustawienie kremu w ten sposób, by spływał do wylotu - dzięki temu nie mamy problemów z wyciskaniem go z tubki. Na tubie niestety nie zawarto informacji o składzie.


Aplikacja:
+ Konsystencja - zaskakująca (przynajmniej dla mnie), bo niezbyt gęsta. Skoro krem jest dla skóry suchej, to spodziewałam się tłustego, gęstego ulepku, a tu mamy bardzo delikatny krem, wręcz emulsję, która świetnie się rozprowadza.
+ Wchłanianie się - i znów zaskoczenie. Spodziewałam się tłustego filmu na skórze, a tymczasem krem wchłania się bardzo szybko. Oczywiście pozostawia delikatną warstwę na skórze, ale nie jest to nic, co mogłoby mi przeszkadzać. Fakt, makijażu bym na to nie nałożyła, ale na noc takiego efektu oczekuję.
+ Zapach - krem ma prawie niewyczuwalny, bardzo naturalny zapach. Zero substancji zapachowych, które mogą podrażniać.
+ Wydajność - na plus, krem służy mi 2 miesiące (a stosuję go 1x codziennie).


Efekty:
Krem do cery suchej, ale lekki i rzadki - jak działa? Moja cera niby jest tłusta, jednak czasem lubi się porządnie przesuszyć. Ten krem jest dla mnie wtedy wybawieniem. Bardzo szybko i skutecznie niweluje uczucie napięcia skóry po umyciu, jest killerem dla suchych skórek. Rzeczywiście sprawia, że napięta skóra staje się bardziej elastyczna. Świetnie nawilża, delikatnie natłuszcza, wygładza i wspomaga regenerację skóry. Kiedy smaruję się nim na noc, rano budzę się z cerą wyglądającą na wypoczętą i gładką.
Krem nie spowodował u mnie zapychania ani podrażnień (choć na innych blogach czytałam, że niektóre osoby podrażniał).


Skład: Moim zdaniem niezły. Nie ma w nim parafiny, oleju mineralnego ani parabenów, choć są substancje, które mogą powodować zapychanie - isocetyl stearate i cetyl alcohol, a także gliceryna i silikony (na szczęście te ostatnie są w drugiej połowie składu). W pierwszej połowie składu masło shea i olej lniany.

INCI: Aqua, Isocetyl Stearate, PEG-100 Stearate (and) Glyceryl Stearate, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Methylpropanediol, Cetyl Alcohol, Linum Usitatissimum Seed Oil, Squalane, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Ethylhexylglycerin, Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Acrylates / C10-30Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, EDTA, DMDM Hydantoin (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone.


Dostępność: apteki
Cena: ok. 24zł za 50g

Ocena: 5/6 (U mnie ten krem świetnie się sprawdził, bardzo go polubiłam, choć początkowo byłam sceptycznie do niego nastawiona - nie wiem czemu, ale firma Dermedic niezbyt pozytywnie mi się kojarzyła - nie pytajcie czemu, sama nie wiem. Uprzedzenia okazały się jednak bezpodstawne. Ja ten krem oceniam pozytywnie, ale nie wiem, czy poleciłabym go posiadaczkom cer suchych- mógłby chyba okazać się dla niektórych zbyt lekki. Może na dzień, pod makijaż...?)


Znacie kosmetyki Dermedic? Jaki jest Wasz stosunek do tej marki?
(Mam nadzieję, że macie takich dziwnych, bezpodstawnych uprzedzeń, jakie czasem do mnie się przyplątują ;P)



Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...