Świat przez firmoowe okulary (dużo zdjęć)

85 Komentarzy
Witajcie kochani!

Uffff, wróciłam już z majówkowego wyjazdu, jednak od razu spadło na mnie kilka zaległych obowiązków, dlatego wciąż nie wracam do "blogowania na pełny etat". Prawdopodobnie ten natłok spraw będzie mnie dręczył aż do końca maja, choć mam nadzieję, że te obawy się nie sprawdzą.

Dziś wreszcie chciałam pokazać Wam coś, co sprawiło mi ostatnio ogromną niespodziankę. Coś, co będzie mi towarzyszyć w lecie i- mam nadzieję- przetrwa dłużej niż jeden sezon. Moje nowe okulary słoneczne od Firmoo.


Na wstępie jednak kilka słów wyjaśnienia, dlaczego blogerka urodowa "uprawia żebractwo" i "wyłudza" od firmy coś niezwiązanego z tematyką bloga.
Mój blog jest blogiem głównie o tematyce kosmetycznej, ale nie chcę się ograniczać wyłącznie do pisania recenzji i dyskutowania o kosmetykach. Tytuł bloga wskazuje na tematykę związaną z pięknem, a to piękno nie musi być osiągnięte tylko i wyłącznie dzięki kosmetycznemu dbaniu o siebie, ale również przez odpowiedni dobór stroju, dodatków, stosowanie zrównoważonej diety i podejmowanie wysiłku fizycznego. Dlatego mam nadzieję, że moi Czytelnicy nie będą mieli mi za złe tego, iż po raz drugi podjęłam się współpracy z Firmoo. Uważam, że mają fajne okulary, rozsądne warunki współpracy.


Ok, wracając do głównego tematu notki - kiedy kilkanaście dni temu dostałam maila od Antonio - przedstawiciela Firmoo, od razu wiedziałam, jakie okulary chciałabym otrzymać w ramach współpracy.
Poprzednio wybrałam okulary ze szkłami korekcyjnymi (pokazywałam Wam je TUTAJ), tym razem postawiłam na szkła słoneczne - w końcu zbliża się lato.
Wybrałam damski model OTO3574 w kolorze czarnym: http://www.firmoo.com/prescription-sunglasses-p-2185.html

Okulary przybyły do mnie... uwaga, uwaga... 6 dni po zamówieniu! A musiały dotrzeć aż z Chin, więc byłam pozytywnie zaskoczona czasem dostawy. W paczce, poza okularami, znalazłam również dwa futerały (twardy i miękki), szmatkę do czyszczenia okularów oraz zestaw małego majsterkowicza - śrubki i śrubokręt.





Na górze - futerał z okularów korekcyjnych, bardziej zaokrąglony
Na dole - futerał z okularów słonecznych, kanciasty


Okulary są cudowne. Bardzo mi się podobają, idealnie do mnie pasują. Dobrze trzymają się na nosie, nie zsuwają się. Są świetnie wykonane - lekkie, a jednocześnie sprawiają wrażenie masywnych i wytrzymałych. Wyglądają na dobre jakościowo.
Małym minusem jest fakt, że napisy po wewnętrznej stronie zauszników szybko się ścierają. Nie jest to jednak coś, co wpływałoby na komfort ich noszenia czy na ich wygląd.



Oprawki wykonane są z plastiku z metalowymi elementami. Są to oprawki typu "full frame", ich kształt nawiązuje do bardzo popularnego modelu Ray Ban Wayfarer, jednak są trochę większe i mają nietypowe, metalowe wstawki - na nasadzie nosa i w zausznikach. To sprawia, że wydają się bardziej eleganckie i oryginalne niż Wayfarer i wszelkie jego podróbki.




Już zgubiłam jedną śrubkę (a może od początku jej nie było?)

Przyznam, że nie mam bladego pojęcia co do ewentualnych filtrów promieniowania słonecznego w tych szkłach.
I - może jestem samolubna - ale nie interesuje mnie to, ponieważ w lecie zawsze noszę soczewki kontaktowe, które same w sobie mają potrzebny moim oczom filtr.
Szkła w tych okularach są cieniowane - na dole jaśniejsze, na górze ciemniejsze. Lubię taki efekt w okularach słonecznych. Szkła - jak widać na zdjęciach - zabarwione są na lekko fioletowy kolor. Wygodnie się przez nie patrzy, idealnie sprawdzają się na co dzień.



Tu widać, że brakująca śrubka już uzupełniona - zestaw małego majsterkowicza na coś się przydał.

Jak Wam się podobają te okulary?
Jaki jest Was ulubiony model okularów słonecznych?
I pytanie zasadnicze - pasuje mi ten model?












I na koniec przypominam Wam to, co już kiedyś pisałam:
Wciąż aktualna jest promocja "Pierwsza para za free", w ramach której każdy z Was może zamówić sobie swoją pierwszą parę okularów Firmoo ZA DARMO (ponosicie wtedy jedynie koszt przesyłki). Jeśli chcecie poznać szczegóły, klikajcie w poniższy banner:


Miłego weekendu! :*

EDIT: Otrzymałam prośbę o wyjaśnienie tej promocji "Pierwsza para za free". Już tłumaczę, na czym to polega.
Akcja jest prosta - Firmoo codziennie oferuje kilkanaście różnych oprawek, które można zamówić za darmo. Codziennie oferta ta ulega zmianie. Darmowe okulary mogą zamówić tylko nowi klienci - jedna para przypada na jedną osobę (tzn. jeśli już kiedyś kupowaliście coś w Firmoo, nie możecie wziąć udziału w promocji). Zamawiając darmowe okulary możecie wybrać sobie dowolnie soczewki (to znaczy wartości parametrów soczewek korekcyjnych, za różne dodatkowe bajery trzeba jednak dopłacać). Kupujący pokrywa jedynie koszty przesyłki. Przesyłka do Polski kosztuje obecnie 18,75$, opłatę tą można zrealizować wyłącznie przy pomocy PayPal.


Podone posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...